Pytanie postawione w tytule może się wydawać banalne, ale jak pokazuje praktyka, wiele osób, idąc do fryzjera, nie umie na nie odpowiedzieć.

A trochę inaczej wygląda to w przypadku pań i panów. O co więc chodzi z tym fryzjerem>

Fryzjer dla pań, czyli wszystko na jego głowie

Fryzjer damski zawsze ma w cenniku kilka różnych usług: strzyżenie i modelowanie to podstawa, a potem następuje szereg farbowania, rozjaśnień, pasemek, podcinania grzywek itd. Najczęściej wybieraną usługą jest strzyżenie, czyli, by tak rzec, najogólniejsza operacja, jaką na włosach da się wykonać i przy okazji najbardziej inwazyjna, ponieważ odwrócić strzyżenia się w prosty sposób nie da. Druga opcja to modelowanie - tak naprawdę ogranicza się ono najczęściej do ułożenia włosów bez ich przycinania lub tylko z symbolicznym wyrównaniem.

Panowie - jakby głowę w domu zostawili

O ile panie przynajmniej mają wybór, o tyle panowie, nawet jeśli też mają, to z niego nie korzystają. Fryzjer męski najczęściej nie ma wiele do roboty: "boki maszynką, górę wyrównać" i tyle. To poważny błąd! Panowie, maszynką możecie ostrzyc się sami. jeśli traficie do dobrego fryzjera, to ten nie weźmie nawet maszynki do rąk, chyba że do podgolenia karku! Przeciętny facet na fotelu fryzjerskim spędza od 10 do 20 minut i idzie do domu, niepomny tego, że samo strzyżenie to nie wszystko, a po trzech miesiącach wraca, bo usłyszał w kabarecie, że "fryzura ma też tył". Ma, ale żeby się o tym dowiedzieć, trzeba trafić na profesjonalnego fryzjera męskiego.

Podsumowanie

Do fryzjera chodzi się ze względu na urodę, ale także zdrowie. Regularne przycinanie włosów chroni je przed osłabieniem, zmniejsza wypadanie i poprawia strukturę włosa. Warto więc odwiedzać fryzjera często i to bez względu na płeć.

Okiem reportera

uroda

kosmetyki

wizerunek